piątek, 15 listopada 2013

One shot - Leonetta cz.1

- Leon czas wstawać - krzyknęła z dołu mama.
- Już chwila przebiorę się tylko.
- Tylko szybko pan Castillo z córką mają nas odwiedzić - krzyknęła
Leon lekko poirytowany ruszył do łazienki. Musiał siedzieć na głupiej kolacji tylko dlatego, że jakiś typ z którym jego rodzice pracują ma córkę. Był wkurzony wolał wyjść z Andresem i kumplami niż siedzieć na jakimś spotkaniu. Zszedł na dół i zobaczył ślicznie przystrojony salon, mama się naprawdę postarała. Zaraz za Leonem do salonu wszedł jego ojciec.
- Leon czy mógłbyś zaśpiewać piosenkę i opowiedzieć Germanowi i Violettcie o studio?
- Jakiej Violettcie - zapytał
-Córce Germana jest to urocza brunetka w twoim wieku- Mark uśmiechną się ciepło do syna.
- okej tato.

3 godziny później (15.30)
Leon zszedł na dół bo usłyszał dzwonek. Jego oczom ukazał się jakiś facio:) w garniaku i śliczna brunetka.
-Witaj Germanie, Violu jak wyrosłaś-powiedziała wesoło mama.
-Witaj Amy, Mark-skiną rześko pan German
-To nasz syn Leon, Leoś przywitaj się
-Witam psze pana, Violu- chwyciłem nowo poznaną dziewczynę za ręnke i ją ucałowałem, na jej uroczych policzkach wykwitł rumieniec 1:0 dla Leośka:P
-chodźmy do stołu -powiedziała mama-i tak zrobiliśmy zająłem miejsce obok Violi i ciepło się do niej uśmiechnąłem. Mama podał opiad był rewelacyjny, następnie poprosiła abym zaśpiewał, co zrobiłem. Zaśpiewałem piosenkę Voy por ti , cały czas Viola patrzyła na mnie jak zaczarowana. Chyba wpadłem jej w oko, ona mi też.Następnie opowiedziałem trochę o studio i zabrałem Violettę do pokoju.
-Jak Ci się podoba Buenos Aires? -zapytałem
- Sama nie wiem, nie zwiedzałam go jeszcze-jest nieśmiała, to urocze
- No to trafia Ci się okazja na zwiedzanie- podałem jej ramię- służę za przewodnika- zaśmiałem się
- No takiej oferty nie można odrzucić.-i wyszliśmy.
zaczołem wycieczkę oprowadziłem Violę po całym Buenos Aires, przedstawiłem jej kilku moich znajomych i zabrałem na lody. Podczas tej wyprawy dowiedzieliśmy się kilku rzeczy o sobie.
-Leoś musimy już wracać, aaa zapomniałam powiedzieć, że przez tydzień u was mieszkamy bo u nas jest remont.
- o fajnie iiiii Leoś- zaśmiałem się
- oj tak mi się powiedziało-Zarumieniła się

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz