Rozdział 1 cz.2
-Semilla obudź się
-hmm?-otwiera oczy
Wokół ciemność nic nie ma światło dają jedynie pojedyncze pochodnie.
Nic, ani gwiazd,ani słońca, ani chmur, ani księżyca.
Nad nią dziwna postać o dziwnych szaro-czarnych włosach i szpiczastych uszach.
Widziała kiedyś takie stworzenia w książkach. Poznała ze to elf-mężczyzna.
Patrzył się na nią swoimi niemal że błękitnymi oczami.
-Nie bój się-uśmiecha się-nic ci nie zrobię
-Nie boje się-patrzy na niego w zdumieniu-tylko nie mogę się nadziwić.
-Jestem Inolvidable
-A ja...
-Semilla-uciął uśmiechnięty elf
-Czy mogę wiedzieć gdzie jestem?
-jesteś w Espero que no głównych świecie.
-świecie rozumiem śnie-skrzywiła się-tylko nie wiem czy to sen czy koszmar
-Widzisz kiedyś świat był większy i jedynie tworzył pod światy nie je rozdzielał.
-Ha!
-heh?
-Wiedziałam ze to sen
-cóż jeśli tak sadzisz twoja wola.
***
-A więc to jest ten świat-rozgląda się
-tak jedna wilka pustka
-Jak się tu znalazłeś?
-wkrótce się dowiesz zapewne-patrzy w bezkresny nicość-znasz już historię
-Przyznam ze jak na sen to jest dobrze rozwinięty
***
-Semilla obudź się!
-Inolvidable?
-co?-patrzy na nią w zdumieniu
-nic nic
-nic ci nie jest-patrzy zatroskana-jesteś cala spocona
-nie nic tylko miałam dziwny sen-patrzy się na nią-mogę coś zjeść jestem głodna
-czas najwyższy jest już 14
-to sobie pospałam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz