wtorek, 19 listopada 2013

Cinco Mundos

Rozdział I cz. 1 :
-Semilla wstawaj już ósma!
-Co już ósma?!-zrywa się z łóżka-spóźnię się do szkoły!
JESTEM SEMILLA MAM JUŻ 10 LAT.NIE MAM MAMY TO JEST TYLKO MOJA
PRZYSZYWANA MAMA.NIGDY NIE ZNAŁAM SWOICH RODZICÓW.MOJA HISTRORIA
JEST DOŚĆ SMUTNA BO NIGDY NIE ZAZNAŁAM MIŁOŚCI PRAWDZIWYCH RODZICÓW
ALE Margaret MI ZASTĘPUJE ICH ,LECZ ONA TEZ NIE MA NAJLEPIEJ BONIEWAŻ
NIE MOZE MIEC DZIECI.A DZIECI SA TAKIE FAJNE!!
-Semilla ubrałaś się to idź się umyć-mówi Margaret-a jak już się umyjesz chodź zjeść
-dobrze!-mówi idąc do łazienki
<przegląda się w lustrze>
A w nim piękna dziewczyna o intensywnie czarnych włosach
i prawie ze złotych oczach.Pod prawym okiem ma mały pieprzyk.
-Semilla!
-Idę-mówi-idąc do kuchni
-Dobre, wiesz..
-tak?-pyta Margaret patrząc na nią
-masz talent do gotowania-uśmiecha się-naprawdę!
-Dziękuje ci-odwzajemnia uśmiech-no ubieraj kamizelkę i sio bo się spóźnisz!
-już-mówi wychodząc z kuchni
ubiera kamizelkę wypada jej telefon
-jest już dwadzieścia po!
-Szybko masz 10 min dobrze ze masz blisko-podaje Semilli jabłko
-Cześć-wychodzi
-no pa!
                             ***
-Przepraszam za spóźnienie-wchodzi do klasy
-Nic się nie stało Semilla ale staraj się nie spóźniać
Semilla siada do swojej ławki obok Emily
-czego cie tyle nie było-pyta Emily-myślałam ze będę musiała siedzieć sama
-Sorry wstałam późno
-Aha-patrzy na Semille-Wiesz Ze będziemy w najbliższy piątek wykonywać obrazki dla chorych dzieci?
-nie wiedziałam-patrzy na Emily-Fajnie zrobię najładniejszą!
-Semilla spóźniłaś się i jeszcze gadasz?!
-Przepraszam-wstaje Semilla
-Piszcie Lekcja Tem...
                             ***
-Wróciłam!-wchodzi i zdejmuje plecak
-no cześć
-co robisz?-wchodzi do kuchni-placek z jabłkami!
-tak za 3 dni masz urodziny-ociera się z mąki-to w ramach niespodzianki
-a będę mogła zaprosić Emily?
-oczywiście ,idź odrobić lekcje,a później zjemy obiad
-idę
                           ***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz