wtorek, 3 grudnia 2013

One shot epilog

One shot

Leonetta.

- Mamo a co było potem?-zapytała nasza pięcioletnia córeczka Amy.
.
Ma po mnie włosy, a po Leonie oczka.
- Potem, hmm potem wzięliśmy ślub i urodziła nam się najwspanialsza córeczka na świecie.- Mała zachichotała.
- Naprawdę?
- Tak.
- Ale to słodkie- uśmiechnęłam się do Amy.
- Wiem.-wtedy wszedł Leon.
- O czym rozmawiają moje panie?- zapytał.
- O tym,że Amy będzie miała braciszka.
- Cooo?

Koniec

taki krótki Epilog:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz